~SageFromSpace
don't like everyone else .
Artist | Hobbyist | Varied
Poland
.. sometimes she did not know, what actually thinking ..
well, mówią mi kaja, tudzież kay. na karku wyliczyłam sobie trzynaście wiosen. nie ukrywam, ta liczba może byc myląca dla tych, którzy trzymają się stereotypów, więc od razu mówię - mogę bardzo odbiegac od wymysłu typowych trzynastolatek, czy w ogóle osób mojego pokolenia. zainteresowania, sama mowa czy wygląd i zachowanie, przylepiło do mnie łatkę 'dziwnej'. czy mi to przeszkadza? nie. jeśli by na to patrzec bardzo pozytywnym okiem, każdy geniusz na swe czasy był dziwny, nim uznano go wybitnym.
nie piję, nie palę, nie biorę narkotyków. może to mnie tak odsuwa od reszty społeczeństwa, nie wiem. dla mnie to chore - samo wyrażenie idealnego człowieka dzisiaj i to, co się dzieje. sama zamykam się, bo to mi odpowiada, w kręgu niewinności, kulturalności, ogólnych prawd moralnych. staram się okazac ludziom serce i zaufanie - tego, o co wszyscy walczą, ale to w sobie niszczą. czasami mam wrażenie, że jestem ostatnią tak dobrotliwą osobą - drugiej takiej za przeżytego życia nie znalazłam. wszyscy w końcu odwołują się do przykrości, nałogów i przestępstw. widzą w tym jedyną drogę. przykre.
moim nałogiem jest rysunek, pisanie, czytanie, grafika komputerowa. kocham robic, to co robię, znam się na tym i nie czuję smagania biczów sumienia, gdy głoszę na ten temat reprymendy osobom, które wręcz wywołują u mnie obrzydzenie niewiedzą. typowa humanistka - poprawiam co się i da i kogo się da, nawet o tym nie myśląc. kocham naukę, wciąż głodna wiedzy, mam pamięc fenomenalną - niemal się nie uczę, w szkole zbieram dobre wyniki. sprawia mi przyjemnośc uczyc się tego, co mnie ciekawi, zaś prawdziwą torturą jest dla mnie sztywna logika - umysł ścisły, to na pewno nie ja.
jestem typem flegmatyka, filozofa, randomowego władcy swojego własnego świata. moja wyobraźnia wybiega poza mury szarej polski, w której, jeśli jesteś kimś, kto wychodzi poza normy, jesteś dziwny i musisz byc tępiony. niemniej, jestem też wierną patriotką, choc to może idealistyczne podejście do sprawy. wierzę, że jeszcze tu wiele pozmieniam, nim odejdę zasilac szeregi nieumarłych.
moje usposobienie można nazwac kocim - wyjątkowo dużo obserwuję, wolę stac z boku, nienawidzę ludzi wulgarnych i gwałtownych, staram się od nich izolowac. sama jestem dośc dzika - wyznaczam wokół siebie swój własny rewir, który nieliczni przekraczają. lubię samotnośc, spokój i ciszę, choc też nie bez przesady.
ludzie mi mówią, że jestem psychiczna. może to i prawda. może po prostu bardzo odbiegam od ich zwyczajnego wyobrażenia człowieka. moje odmienne idee dotykają nawet religii i spraw śmierci, ale to temat rzeka, można rzec - nieskończony. na pewno moja 'psychicznośc' zamyka się również w tym, że moje rysunki, teksty i prace często zataczają wąskie kręgi wokół spraw tak ckliwych jak samotnośc, depresja, śmierc i odrzucenie. sztuka ma wyrażac emocje - a co! i tak, nie brak w moich pracach zupełnie oderwanej od rzeczywistości fantasy, którą tak uwielbiam. umierająca dziewczynka i królik w kapeluszu? czemu nie.
nie brak mi mimo wszystko dziecięcej naiwności. nie rozumiem ludzi, ani siebie, ale nie przeszkadza mi to. często sama dziwuję się na świat, który wokół siebie widzę. wtedy wiem, że ktoś musi nim potrząsnąc, tak jak ja - może nie ja, może wcale tego nie zrobię. tak czy siak, w takim chaosie jak żyjemy, nie może się to skończyc. jeszcze wszyscy zobaczą, o tak. kiedy racje ludzi dzisiaj skończenie dziwnych będą normą. czekam tego dnia.
podobno jestem nadzwyczaj dojrzała. usłyszałam to nie raz w swoim krótkim życiu. kto wie, może i tak. może dlatego jestem tak wielokrotnie tępiona. niemniej, z ciekawością reaguję na takich ludzi, ich iście ciekawe poglądy na ten temat. nie słucham ich. nie ma sensu tłumaczyc ludziom.
co jest dla mnie najważniejsze? 'love. friends. freedom'. dokładnie w takiej kolejności. nienawidzę skrępowania. muszę czuc, że jestem zależna sama sobie. nie ufam nikomu. dostałam nieźle po tyłku, mimo tak młodego wieku. to kolejny raz popycha mnie do kociego usposobienia. nikomu nie jestem w stanie zaufac na tyle, by móc mu powierzyc swoje życie, lub inne priorytetowe zagadnienia.
jestem furry. zwierzęta są dla mnie inspiracją, czymś wyższym niż ludzie. czymś o wiele bardziej rozwiniętym, dotykającym ruchomej bramy między światem duchowym a cielesnym, bramy nieskończoności i magii. nieskończenie wiele razy spoufalałam się z postaciami stworzonymi na forum pbf, czy narysowanymi z chwilowego przypływu prawdziwego artyzmu. sama mam kotkę bon-bon, której zbyt często robię zdjęcia. muszę to przyznac - rozumiemy się bez słów. i choc moim prawdziwym kotem są canines, a sama marzę o wielkim, kudłatym owczarku, to bon-bon w tej chwili często jest mi najbliższym duchem. co do zwierząt - nie ma co zgrywac skromnej, mam do nich rękę. zupełnie tak, jak do dzieci. informacje o psach mam w małym palcu, co niestety, nie odbija się na moich marzeniach. póki co, zadowalam się swoim odwiecznym, kocim kompanem.
uwielbiam średniowiecze. o tak. czasy, w których wierzenie w smoki, wróżki i czarownice było normą. dla mnie to nadal nią jest, ale czy ktoś to jeszcze traktuje poważnie? dlatego swoje idee przelewam najczęściej jak mogę na sztukę, która jest dla mnie wyrażeniem i ukojeniem zmysłów. jeśli ktoś chce mnie poznac jak najlepiej, wcale nie musi pytac - wystarczy, że dobrze zinterpretuje to, co tworzę. skoro magia, to i można łatwo poznac, że jestem tak zwanym potterhead. mam kota na punkcie świata, który stworzyła królowa rowling. wierzę w horoskopy, ukryte znaczenia szlaków gwiezdnych, kocham noc, rzeczy tajemnicze i niezbadane, mistykę i naukę o bogach. trzeba przyznac, kolejne niecodzienne zainteresowania.
moje gromkie wyczucie na estetykę, co zapewne kolejną cechą tworzy ze mnie prawdziwego artystę. mimo upodobań na stare wyobrażenia człowieka i świata, tak samo kocham nowoczesne technologie. jako amatorski grafik komputerowy, wręcz dane mi jest miec to wszystko w małym palcu. często wywołuje to podziw. no cóż.
zapewne jak każdy dzisiaj, kocham muzykę. słucham electro, house (skrillex, swedish house mafia, david guetta), rapu i hip-hopu (hifi banda, pezet, pih), alternatywnego rocka (coldplay, linkin park), a także muzyki nadzwyczaj niecodziennej - trailerów i soundtracków (two steps from hell).
czy coś jeszcze o mnie? chyba nawet za dużo. bless ya, people.
Interests
Favorite visual artist
carlos r. (oo-rein-oo) ♥
Favorite movies
ace ventura, bruce almighty, harry potter.
Favorite TV shows
all about dogs, viva, 4fun.tv, vh1.
Favorite bands / musical artists
eminem, eldo, hifi banda, pezet, pih, skrillex, swedish house mafia, david guetta, linkin park, coldplay, owl city, two steps from hell.
Favorite books
sailor moon, monster high, harry potter.
Favorite writers
małgorzata musierowicz, j. k. rowling,
Favorite games
maple story, wolf quest, gta, the sims 3, endless forest, impressive world, feral heart.
Other Interests
computer graphic, photography, writing, drawing, music, furry.